Zasilanie akumulatorowe czy przewodowe w elektronarzędziach?

Wśród użytkowników i entuzjastów elektronarzędzi powstają całe debaty na temat zasilania ich maszyn. Korzyści jak i niedogodności płyną z wyboru obu systemów, jakie? O tym możesz przeczytać poniżej.

work

Dużo zależy od rodzaju naszej pracy jak również samych narzędzi do jej wykonania.
Pierwszą rzeczą jaką musimy zrobić, to odpowiedź na pytanie, gdzie będziemy pracować.

Oczywistą oczywistością, jest fakt, że gdy w miejscu pracy nie ma działającej instalacji elektrycznej, nie będziemy mogli zastosować narzędzi przewodowych i to determinuje nam wybór narzędzi akumulatorowych lub zasilania narzędzi z agregatu prądotwórczego, ale tu nie zawsze jest możliwość, ze względu na hałas.

Przy systemie przewodowym, nasze elektronarzędzie daje nam możliwość korzystania z jego mocy przez cały czas jego używania. Oczywiście jest to uwarunkowane nieprzerwanym dostępem do zasilania (krótko mówiąc, póki elektrownia działa).

Przy narzędziach akumulatorowych, pole działania mamy praktycznie nieograniczone, a jedynym ograniczeniem jest czas pracy, który można określić na dwa sposoby. Krótszy czas pracy z dużą mocą narzędzi lub dłuższa praca narzędziem, ale z mniejszą mocą. Takie ograniczenie stawia nam akumulator.

Z kablem, wiadomo, gniazdko i działamy. Przy akumulatorze widzimy kolejny dylemat, mianowicie, jaki typ akumulatora wybrać? Litowo-jonowy (LI-Ion), niklowo-kadmowy (Ni-Cd) czy niklowo-metalowo-wodorkowy (Ni-MH)?

Krótko o nich:
Niklowo-kadmowy – do niedawna używane powszechnie, z czasem zastąpione przez litowo-jonowe. Ich stała bolączka to efekt pamięci, czyli utrata pojemności pierwotnej, powstająca głównie w skutek doładowywania nie do końca rozładowanego akumulatora.
Wymagają wstępnego formowania, czyli przeprowadzenia kilku pełnych cykli ładowania i rozładowania. Ilość cykli ładowania na jakie obliczono ich żywotność, to około 1000 cykli.
nicd

Litowo-jonowy – w tej chwili praktycznie obecne w każdej maszynie akumulatorowej, gdzie do niedawna był to przywilej tylko drogich, profesjonalnych maszyn. Cechują się brakiem efektu pamięci oraz nie potrzebują wstępnego formowania. Pracują w wysokim zakresie temperatur. Nie lubią za to, aby pozostawiać je rozładowane, bo to grozi ich uszkodzeniem. Ilość cykli na jakie żywotność jest obliczona to w zależności od producenta od 1500 do 3000 cykli.

liion

Niklowo-metalowo-wodorkowy – wyparte przez akumulatory niklowo-kadmowe, cechują się większą pojemnością w tych samych gabarytach co NiCd, bo o około 2-3 krotnie i posiadają o wiele mniejszy efekt pamięci pojemności, a jak już powstanie, łatwiej go zniwelować. One również wymagają formowania. Dotyka je również efekt leniwej baterii, na skutek niecałkowitego rozładowania, ale jest on łatwy do usunięcia.

nimh

 

Narzędzia akumulatorowe, a bardziej ich akumulatory grzeją się podczas oddawania energii, podobnie ma to miejsce w przypadku pracy urządzeniem na kablu, które również się nagrzewa. Tutaj różnica tkwi jedynie w elemencie nagrzewającym się.
Kolejną sprawą jest to, że z narzędziem akumulatorowym jesteśmy bardziej mobilni i jeśli mamy biegać między np. wkręcaniem wkrętu w promieniu większym niż 5m, to akumulator wygrywa nad kablem, ale pamiętajmy, że w pewnym momencie, jego moc się wyczerpie, a wtedy trzeba będzie skorzystać z gniazdka i podłączyć ładowarkę, żeby naładować go ponownie.

Nie rozwiążemy tutaj problemu i sporów, między tym, który system wygra. Musi to być niestety nasz świadomy wybór. Są oczywiście pewne standardy, które powszechnie można zauważyć, jak np. wybór zestawu wiertarka czy szlifierka na kablu, a wkrętarka akumulatorowa.

mil_cordless

Na pewno dużym ukłonem ze strony producentów, jest stosowanie jednego systemu baterii w urządzeniach akumulatorowych, co znacznie usprawnia przejście z jednej pracy np. wkręcania, do drugiej np. cięcia.

Wszystko niestety zależy od użytkownika.

2 komentarze do “Zasilanie akumulatorowe czy przewodowe w elektronarzędziach?

  • 15 marca 2016 o 16:46
    Permalink

    Dużo zależy od zastosowania, podczas fazy produkcyjnej nie ma większego problemu z zasilaniem elektrycznym elektronarzędzi, stanowiska pracy są przystosowane do pracy „z kablem”. W przypadku montażu, np: ogrodzenia świetnie sprawdzają się sprzęty na akumulatory, które dają większą swobodę ruchu, mobilność.

Dodaj komentarz