Na zakupy – czyli nowy tańszy czy używany profesjonalny?

Dzisiaj zajmiemy się tematem, o którym słyszę i sam również często biorę udział w tego typu rozmowach.
Chodzi tu o temat:
„Czy lepiej jest kupić coś tańszego w markecie, czy wydać tyle samo lub mniej/więcej na coś używanego, ale z profesjonalnej półki?”

HPIM2531

Otóż, ile ludzi tam dwa razy więcej zdań na ten temat. Ja osobiście zawsze uważałem, że lepiej jest kupić coś dobrego, nawet używanego, niż wydawać tak na prawdę bez sensu pieniądze na coś głęboko Made In China lub P.R.C. Tutaj też nadmienię jedno. Nie kupujemy używanych elektronarzędzi akumulatorowych. Nigdy nie mamy pewności czy akumulator był odpowiednio ładowany, a koszt wymiany będzie duży w porównaniu z nową maszyną.
Jeśli nie będziemy używać tego narzędzia codziennie czy w celach zarobkowych, ja osobiście proponuję kupno mimo wszystko profesjonalnego sprzętu. Pamiętajmy, że to ma nam służyć, a jak ma służyć długo, to lepiej wybrać coś z wyższej półki.
Jeśli jednak potrzebujemy sprzętu „na raz” możemy brać śmiało coś marketowego, obliczając tylko, czy zakup „spłaci” się na finale.

Zastanówmy się nad paroma zmiennymi jakie powodują taki temat w ogóle.

Pierwszą z nich, to na pewno, jest budżet jakim dysponujemy.
Drugą jest praca, do której chcemy narzędzia użyć.
Trzecią zmienną jest to, czy narzędzie będzie służyło nam w sposób ciągły (praca) czy dorywczo (użytek domowy).

Nie jestem zwolennikiem maszyn i urządzeń z marketów, ale wiem, że niektóre modele z danych marek mają swoich zwolenników wśród użytkowników.

Zajmijmy się tematem. Weźmy jako przykład zakup szlifierki kątowej (chyba dość popularna maszyna).

P7152223 [1600x1200]

Przeszukując zasoby internetu, opierając się na testach (takich jak u Nas) oraz opiniach użytkowników, można generalnie trochę zwariować, bo ilość informacji może przytłoczyć przyszłego użytkownika sprzętu.

Idąc dalej, w naszym przykładzie użytkownik będzie chciał używać narzędzia do garażowych spraw (powiedzmy jest majsterkowiczem)
Jego budżet to około 150zł
Za tą kwotę chciałby mieć:
– elektronarzędzie
– osprzęt (tarcze itp.)

Szukamy… I mamy. Oferty marketowego sprzętu oferują masę urządzeń do kwoty jaką dysponuje nasz przyszły posiadacz, ale czy dysponują również odpowiednią jakością sprzętu? No niestety nie, każdy kto kupił w markecie i rzeczywiście używa takiego sprzętu wie, że „oj popsuło się” jest bardzo częstym tematem. Tu oczywiście do narzędzia dokupimy nawet na miejscu odpowiednią ilość tarcz i osprzętu wszelakiego i potrzebnego. Idziemy dalej.

Szukamy półkę wyżej, w liniach znanych marek, ale powiedzmy serii hobby. To już wybór o niebo lepszy.
Po pierwsze, coś padnie? Jest serwis, są części. Można oddać w dobre ręce, można części kupić i samemu podłubać.

Przed nami stoi teraz ostatnia półka, narzędzi profesjonalnych. O ile na większej ilości z nich, jest to tylko napis, poważni producenci nie pozwalają sobie na „tylko” napis, bo rzeczywiście zobowiązują się to tego, że jeśli chcemy używać narzędzia to będziemy.
Niestety w tym momencie portfel naszego użytkownika zaczyna swoją pieśń. Na półce profesjonalnej, nie znajdzie narzędzi za kwotę jaką dysponuje. Nie mówiąc już o dodatkach…

W tym momencie przychodzi z pomocą ponownie internet. Na wielu popularnych serwisach ogłoszeń i aukcji możemy znaleźć przeróżne maszyny, ale uwaga. Również w przeróżnym stanie. Uważajcie na opisy w aukcjach i ogłoszeniach typu „niesprawdzane” albo „stan nieznany” czy „w takim stanie przyjechały” oraz na urządzenia bez przewodów czy wtyczek. Na takich aukcjach można nieźle się naciąć!

O internecie dalej. Tu na pewno dostaniemy urządzenie z profesjonalnej półki w cenie narzędzia hobbystycznego. Czego braknie? Jedynie gwarancji. Taka forma zakupu wiąże się niestety z tym, że musimy sobie uświadomić brak takowej.
Smutno, prawda? Ale nasz użytkownik znalazł ofertę o parę złotych wyższą (nadal w granicach budżetu) i to z gwarancją! Tak. Niektórzy sprzedawcy sami sprowadzają, skupują i odsprzedają narzędzia po naprawie, na którą udzielają dodatkowo gwarancji.
Części zamienne, w granicach rozsądku nie są drogie, bo np. w przypadku naszej szlifierki do wymiany było jedynie łożysko, co tak naprawdę mieści się w około 10zł.
Reasumując zakup/sprzedaż – kupił pewnie za 30zł, wymienił części za drugie tyle. Mamy 60zł. Oferta jest na 120zł wraz z 6 miesięczną gwarancją.

Nasz użytkownik, może mieć:
– narzędzie w cenie 120zł
– dokupić osprzętu za 30zł
Budżet nie został przekroczony, a otrzyma narzędzie profesjonalne.

Inaczej się to ma do potrzeb i wymagań użytkownika powiedzmy „firmowego”. Czyli tam, gdzie maszyna ma pracować non-stop, albo bardzo dużo, bo o tą właśnie maszynę opiera się profil działalności naszego drugiego użytkownika.

Poszukując maszyn oraz urządzeń dużych jak np. piła taśmowa czy okleiniarka do płyt albo odciąg, trafiamy w pierwszej kolejności na strony producentów. Ceny urządzeń nie są małe. Dla małego czy nawet większego zakładu czy warsztatu są to bardzo duże kwoty.

Tutaj w większości przypadków nie znajdziemy interesujących nas rzeczy na portalach.

Giełda używanych maszyn Surplex
Giełda używanych maszyn Surplex

Spokojnie. Szperając w internecie natrafiłem na stronę firmy specjalizującą się w tego typu sprzedaży.
Jak widać na stronie (oczywiście strona po polsku) można trafić na aukcje używanych maszyn i instalacji dla przemysłu drzewnego, metalowego oraz wyrobów syntetycznych.

Ogromnym plusem w tym wypadku firmy Surplex, jest to, że w większości są to maszyny nadal działające, które obecni użytkownicy chcą zamienić na nowszy sprzęt. Nie są to urządzenia zwleczone gdzieś ze złomu, tylko działające maszyny.

Kemper_01550106_Welding_dust_exhaust_1889645475409398465300

Kemper_01550106_Welding_dust_exhaust_1889641379519395465300

Sam osobiście przeszukując stronę, natrafiłem np na odciąg spawalniczy profesjonalnej marki Kemper startujący od 200euro, czyli w przeliczeniu od ok 850zł. Taki sprzęt u producenta zaczyna się od około 2000euro, więc oszczędność jest ogromna. Przyszły użytkownik jedynie zadba o nowe filtry i może dalej cieszyć się porządnym sprzętem.

Na akurat tą ofertę trafiłem w dziale obróbki metali, bo mimo wszystko bliżej mi do zagadnień z przemysłu i branży metalowej niż powiedzmy drewna. Chociaż tutaj również mamy parę rarytasów.

LORENZ_Pia_tamowa_54815002465300

Wszedłem na chwilę dosłownie w dział obróbki drewna, gdzie rzuciła mi się w oczy piła taśmowa Lorenz przy której cena była około 140euro czyli jakieś 650zł, gdzie normalnie ceny oscylują w okolicach 5500zł. Jest oszczędność? No pewnie, że jest. Zmieniamy brzeszczot i jazda. Maszyna od razu zaczyna zarabiać dla Nas.

Reasumując, to generalnie zakup urządzeń jest DOBRY. Zabawek nigdy za wiele. Natomiast sami już musimy określić czy chcemy kupić coś taniego z materiałów niskiej jakości i o niskiej klasie, czy coś dobrego i na lata. Nawet jeśli będzie to sprzęt używany, nie bójmy się. To naprawdę wdzięczne maszyny i niewiele potrzeba, żeby pracowały dla Nas długo i z widocznym efektem. Dajmy im szansę! Nie pożałujecie tego!

One thought on “Na zakupy – czyli nowy tańszy czy używany profesjonalny?

Dodaj komentarz